Sky Rover Banner Cloud, czyli nocne niebo na szeroko
To co wzbudziło w nas największy zachwyt i co było do przewidzenia to pochłaniające ogromne pole widzenia okularów wynoszące wg specyfikacji 72 stopnie.
Czytaj relacjęDziennik obserwacji
Wszystkie relacje z nocnych obserwacji nieba przez lornetkę — od najnowszych.
To co wzbudziło w nas największy zachwyt i co było do przewidzenia to pochłaniające ogromne pole widzenia okularów wynoszące wg specyfikacji 72 stopnie.
Czytaj relacjęNa folwarku tym razem pojawiliśmy się w pełnym składzie, rozpoczynając obserwacje od zjawiskowego zachodu Księżyca na tle drzew.
Czytaj relacjęOstatni raz na folwarku byłem jakoś jesienią w 2024 roku. Niektórzy jeszcze wcześniej. Tym bardziej chętnie, aczkolwiek mocno spóźniony wybrałem się na legendarną miejscówkę, aby przypomnieć sobie jak wygląda tam nocne niebo. Niebo, które tej nocy chyba wszystkich pozytywnie zaskoczyło.
Czytaj relacjęOstatnie dwie noce podczas maksimum to ponad 1000 zdjęć, z czego tylko na 8 klatkach udało mi się zarejestrować Perseidy. Kilkugodzinne spoglądanie w niebo dało jednak całkiem niezły rezultat.
Czytaj relacjęPobudka o 3:30 i kilka minut drogi autem na pobliskie pole. Temperatura w okolicy 11 stopni, lecz aura mimo wszystko przyjemna i letnia.
Czytaj relacjęOd moich ostatnich obserwacji nocnego nieba lornetką... minęło zbyt dużo czasu. Przerwa była na tyle długa, że głód obserwacyjny osiągnął punkt kulminacyjny.
Czytaj relacjęW tym roku dość długo musiałem czekać na udane polowanie na zorzę. Pomimo kilku wcześniejszych prób wyprawy kończyły się niepowodzeniem, a jak już świeciła to po prostu nie miałem pogody albo byłem na miejscu w złym momencie.
Czytaj relacjęTo była bez wątpienia "ta noc". Bez Księżyca, w dobrym miejscu i z taką przejrzystością, że można było zerkać na obiekty, które w zasadzie dotykały horyzontu.
Czytaj relacjęKonstelacja Oriona schodziła coraz niżej, ale mgławica M42 nadal prezentowała się wybornie. Nieco wyżej zaliczyłem obiekt M78, a przeskakując do Byka odwiedziłem Hiady.
Czytaj relacjęSobotni wieczór z idealną pogodą na obserwacje, lekki chłód, a niebo nieskazitelnie czyste. Na horyzoncie tuż po zachodzie Słońca świecący jasny punkt, czyli Wenus.
Czytaj relacjęJakiś czas temu w naszej grupie padła propozycja, aby sprawdzić nowe miejsce do obserwacji - pod względem jasności nieba gorsze niż folwark, ale z krótszym dojazdem dla większości osób.
Czytaj relacjęPrognozy na wieczór wydawały się wręcz niemożliwe, ale jednak - chmury w końcu się rozeszły gwarantując znakomite warunki do obserwacji zimowych konstelacji.
Czytaj relację