Filtry w lornetce 10×50
Kolejny piątek z idealną pogodą – lepiej być nie może. Jak tylko dostałem informacje od chłopaków, że na miejscu jest „igła” zacząłem pakowanie sprzętu.
Serce i Dusza w lornetce 10×50
Druga pogodna noc z rzędu, do tego w piątek. Nawet się nie zastanawiałem czy jechać – po prostu spakowałem sprzęt i czym prędzej udałem się na pobliski Folwark.
Słoneczny bliźniak
Niż i deszczowa aura w końcu odpuściły, na mapach zaczął coraz śmielej zaglądać wyż co skutkowało pogodnym niebem i to w dodatku bez Księżyca.
Planety przez lornetkę
Tego dnia pogoda była dość kapryśna, ale na wieczornym niebie pomiędzy pędzącymi chmurami pojawiały się co chwilę skrawki przyzwoitego nieba.
Klasyki Wężownika
Druga obserwacyjna noc z rzędu to rarytas jakich mało. W jedną rękę zabrałem walizkę z lornetką 15×70, a w drugą statyw.
Gromada Podwójna w Perseuszu
W końcu się pojawiła, długo wyczekiwana bezchmurna noc bez oślepiającego Księżyca. Co prawda przypadła w środku tygodnia, ale na astronomicznym głodzie nie miało to większego znaczenia.
Polowanie na gwiazdy podwójne
Nocna wyprawa na obserwacje w pobliżu pełni to czyste szaleństwo. Nie dość, że pole rozświetlone jak reflektorem, to jeszcze brak perspektyw na jakiekolwiek DSy.
Szukając Barnarda
Weekend, nów i bezchmurna wakacyjna noc. Połączenie idealne, gdyby nie nagłe pojawienie się niezapowiedzianych gości w postaci cirrusów.
Wyprawa po lornetkę 28×110
Tej nocy zupełnie niespodziewanie znalazłem się w innej niż dotychczas lokalizacji jeśli chodzi o obserwacje astronomiczne.
Veil w lornetce 10×50
Tej nocy po udanej obserwacji rejonów Strzelca i Skorpiona postanowiłem przyjrzeć się widoczności obiektu Eastern Veil Nebula w niewielkiej lornetce Delta Optical Extreme 10×50 ED